Osoby, które chcą schudnąć, a tym samym zmienić swoje życie, mogą to osiągnąć pod okiem specjalistów: trenerów personalnych oraz dietetyków. Od połowy lutego zbierane były kandydatury, z których organizatorzy wybrali 6 osób. Zainteresowanie programem było ogromne, wpłynęło aż 80 zgłoszeń, a historie ludzi były naprawdę przejmujące i wzruszające. Każda z nich była inna, jednak cel był jeden… lepsze, zdrowsze życie. Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy ich jedyną nadzieją. Wierzyli, że możemy im pomóc, a tym samym my nie chcieliśmy ich zawieść. Kierujemy się hasłem, że jeśli nie pokochasz siebie, nie polubisz swojego odbicia w lustrze, a tym samym nie będziesz szczęśliwym człowiekiem.


Zakwalifikowane do Programu Metamorfoz osoby ze strony organizatorów Aquaparku mogą liczyć na…

- 3-miesięczną opiekę trenera personalnego oraz dietetyka

- 3-miesięczny nieograniczony dostęp do całego obiektu Aquapark Radom: siłownia, fitness, baseny, strefa saun

- pakiet 12 masaży


Przed przystąpieniem do programu, kandydaci przeszli konsultację ze specjalistami. Chodzi o to, aby zmiany, którym się poddają, nie były zbyt drastyczne, a przede wszystkim maksymalnie korzystne dla ich zdrowia. Każdą z osób opiekuje się jeden z trenerów personalnych, który opracował dla swojego podopiecznego indywidualnie dopasowany program ćwiczeń oraz zbilansowaną dietę. Odżywianie jest bardzo ważne, ponieważ zależy od niego aż 70% efektów odchudzania, dlatego też niezwykle istotną kwestią będzie zmiana nawyków żywieniowych naszych uczestników.


Rozpoczęcie Kuracji

Z dniem 21 marca rozpoczęła się studniowa kuracja, która, choć okupiona ogromną liczbą wyrzeczeń i niezłą porcją wysiłku fizycznego, z pewnością zakończy się sukcesem. Nad wszystkim czuwać będą nasi eksperci, którzy w zmianie stylu życia na lepszy pomogli już wielu podopiecznym. Każdy z uczestników ma możliwość w dogodnym dla siebie czasie korzystać z całego obiektu, zarówno basenów, jak i kompleksu Saunaklub. Czeka na nich także pakiet masaży, który będzie idealnym rozwiązaniem po ciężkich i intensywnych treningach.


Oto sylwetki zakwalifikowanych uczestników oraz opisy ich problemów, które otrzymaliśmy w zgłoszeniach.



Łukasz – podopieczny Aleksandry Dudzik.

wiek: 35 lat

waga: 114,9 kg

wzrost: 182 cm

Historia Łukasza....

Jestem szczęśliwym i radosnym człowiekiem, lecz moja waga przekroczyła poziom mojego humoru, jak i moje umiejętności w odchudzaniu.

Sam sobie z tym nie poradzę, a jeśli dacie mi szansę, obiecuję systematykę oraz upór godny niejednego osła i oczywiście kapkę humoru i optymizmu.”



Monika - podopieczna Norberta Starzyńskiego.

wiek: 31 lat

waga: 107,9 kg

wzrost: 165 cm

Historia Moniki...

Nazywam się Monika Nowak, mam 31 lat, 165 cm wzrostu i ważę 112 kg, jestem osobą ciepłą, wrażliwą i bardzo pozytywnie nastawioną do życia i nowych wyzwań. Dlaczego to właśnie mam być ja? Powodów jest ogrom… Niestety od dłuższego czasu znika uśmiech z mojej twarzy, ponieważ ciągle przybywa kilogramów i sama przestałam sobie z tym radzić. Nie jestem w stanie dobrze zająć się moją 5-letnią, pełną energii córeczką, a powodem tego jest moja waga. Przez nią ciężko wykonywać mi czynności dnia codziennego i aktywnie spędzać czas z córką, która właśnie teraz najbardziej mnie potrzebuje. Przez swoją wielką nadwagę straciłam pewność siebie i staję się z każdym dniem smutniejszą osobą. Kiedy zobaczyłam na FB Państwa wpis, pomyślałam, że to może być moja wielka szansa na nowe życie, zrządzenie losu na tym etapie życia, w którym aktualnie się znajduję. Bardzo zależy mi na podjęciu wyzwania i mam nadzieję, że uda się to właśnie mnie. Chciałabym rozpocząć nowy etap w swoim życiu, wyrobić zdrowe nawyki żywieniowe oraz przestawić się na aktywny styl życia i zarażać nim inne osoby. Z uwagi na swoją wagę sama nie chcę zaczynać walki z kilogramami, ponieważ obawiam się, że mogę sobie zaszkodzić. Zdaję sobie sprawę, że potrzebuję dietetyka i innych profesjonalistów, aby podjąć się walki z otyłością.

A więc co mogę więcej napisać... Dajcie mi PROSZĘ szansę i wybierzcie właśnie mnie.



Sebastian – podopieczny Anety Krukowskiej

wiek: 25 lat

wzrost: 197cm

waga: 110,2 kg

Historia Sebastiana....

Jestem człowiekiem spokojnym i szczerym.

Wnoszę pogodny nastrój w moim otoczeniu, razem z przyjaciółmi nie potrafię się nudzić. Jestem zabawną i komunikatywną osobą. Myślę, że potrafiłbym zachować się w każdej sytuacji. Myślę, że jestem ogólnie lubiany, gdyż na co dzień spotykam się z wieloma gestami sympatii, które staram się odwzajemniać.

Ale jak każdy człowiek, posiadam również wady. Jedną z nich jest niestety lenistwo.

Staram się z tym walczyć jak tylko mogę, ale przydałaby się do tego pomoc.

Dlaczego to właśnie Ciebie mamy wybrać!?

Wydaje mi się, że moglibyście mi pomóc osiągnąć mój cel. Chciałbym schudnąć, poprawić sylwetkę, a przez to nabrać więcej pewności siebie i znaleźć miłość swojego życia..



Magda - podopieczną Anety Krukowskiej.

wiek: 28 lat

waga: 102,4 kg

wzrost: 175 cm

Historia Magdy…

Hej!! Mam na imię Magda... Lat 28... Wzrost 175cm... Waga?? Lepiej nie mówić ... to jest powód, dla którego się zgłaszam...

Zmagam się z nadwagą odkąd pamiętam. Zawsze starałam się traktować to z przymrużeniem oka, akceptować swoje ciało i te moje rubensowskie kształty, ale niestety... Próbowałam różnych diet, staram się być w ciągłym ruchu, nie siedzieć w domu na tyłku przed telewizorem, tylko jeździć na rowerze, chodzić na basen i na długie spacery, nie boję się wysiłku, ale schudnąć nie mogę, może po prostu coś robię źle i nie wiem, co... Po tych paru razach powoli tracę motywację i nadzieję, że coś w sobie zmienię. Moje kompleksy zamieniły się w moją zmorę... bo jak ja mogę wymagać od kogoś, żeby akceptował moje ciało, skoro sama nie mogę na nie patrzeć???

Druga rzecz to kwestia w ogóle zdrowia. Mam problemy z kręgosłupem i coraz gorszą kondycję, coraz ciężej mi rano wstać z łóżka i jestem wiecznie przemęczona... Wystarczy, że postoję chwilę przy zmywaniu naczyń i muszę usiąść, bo w lędźwiach boli... Co chwila problem... To, co się ze mną dzieje to jakaś katastrofa.

Ale nie mogę wiecznie siedzieć i myśleć o tym i dobijać się codziennie swoim odbiciem w lustrze!! Muszę coś z tym zrobić!! I proszę Was... pomóżcie!! Dla mnie to nie jest zwykła metamorfoza... dla mnie to nie lada wyzwanie i chciałabym je podjąć, aby wreszcie móc zostawić za sobą to życie pełne wstydu i zacząć chwalić się tym, co ładne i fit Chciałabym się uśmiechać do swojego odbicia w lustrze!! Chciałabym zyskać nowe ciało, nowe - lżejsze - lepsze; chciałabym nabrać sił i chodzić uśmiechniętą!! I mam nadzieję, że mi to umożliwicie!!



Ola - podopieczna Jarka Rutkowskiego.

wiek: 29 lat

waga: 124,1 kg

wzrost: 169 cm

Historia Oli...

Witam serdecznie, bardzo chciałabym wziąć udział w Metamorfozie. Zapytacie, dlaczego właśnie to mnie powinniście wybrać? To dość skomplikowane, ale w kilku zdaniach postaram się Wam opisać, czemu chcę zmienić siebie. Od kilku miesięcy jestem sama. Mam 29 lat i dwie śliczne córki. W oczach moich dzieci widzę, że na pierwszy plan wysuwa się moja otyłość, a nie to, że chcą iść ze mną na basen. Ja sama zaczynam się wstydzić samej siebie. W maju tego roku zbliża się komunia mojego dziecka, wiem jak bardzo chciałaby, aby jej mama też wyglądała dobrze na tle innych mam. Już samo to, że nie tworzymy rodziny w pełni sprawia im ból, a dokładając swój wygląd do tego wszystkiego, sami domyślacie się, jak wszystko wygląda. To był pierwszy powód, dlaczego chcę się zmienić. Kolejny powód to moje zdrowie. Mam dopiero 29 lat, a ciało i kondycja jak u osoby dużo starszej. Zawsze jeździłam na nartach, rowerze, teraz strasznie się przy tym męczę. Poza tym chciałabym jeszcze kiedyś z kimś być, a mój wygląd zewnętrzny pozostawia wiele do życzenia. Chciałabym obudzić się rano, patrząc w lusterko i myśląc: "Kurcze, Ola, fajna z Ciebie dziewczyna". Wiele razy chciałam iść na siłownie, zrobić coś ze swoim życiem dla samej siebie, ale najzwyczajniej w świecie wstydziłam się tego, do jakiego stanu doprowadziłam siebie. Nikt nie potrafił mi przetłumaczyć, że siłownia to właśnie miejsce, gdzie nie powinnam się wstydzić tylko trenować. Proszę, mam nadzieję, że chociaż dzięki Wam będę mogła poczuć się kobietą, zrzucić te kilogramy i walczyć o swoje lepsze życie. Ja nie walczę o lepszą figurę, ja walczę o życie, życie dla dzieci oraz o mamę, której im brakuje.



Karolina - podopieczna Sławka Kołtunowicza.

wiek: 21 lat

waga: 82,8 kg

wzrost: 166 cm

Historia Karoliny…

Hej! Jestem Karolina, z pozoru zwykła dziewczyna. Lecz tak naprawdę nikt się nie domyśla, co siedzi we mnie głęboko i w mych myślach. Studentką jestem pielęgniarstwa i mistrzem obżarstwa. Innymi się opiekuję, wszystkim pomogę, lecz na siebie patrzeć już dłużej nie mogę. Jestem całkiem duża i właśnie to mnie wkurza. Bo wciąż, mimo odchudzania, mam zbyt dużo do siadania. Próbowałam rzeczy wielu, uwierz mi, przyjacielu. W domu ćwiczyłam, na siłowni byłam, a i tak przytyłam! Mój wygląd to dla mnie udręka, a każde spojrzenie w lustro to męka. Wiele łez już uroniłam... Dlaczego się tak zapuściłam? Za wszystko, co złe się winiłam.

Wiele nocy nie przespałam, aż prawie się załamałam. Czas wakacji to dla mnie zmora, w krótkich spodenkach przypominam potwora. Uda me złączone, obcierają się boleśnie, ślady na nich zostają i wyglądają obleśnie. Ręce prawie jak uda - gdzie tu logika? A policzki? Wyglądają jak u chomika. Wystające boczki, wielkie piersi, ehh... życie mnie nie pieści. Na TLC programy o odchudzaniu oglądałam, "Też bym tak chciała"- myślałam. Aż tu nagle, dnia pewnego, zdarzyło się coś cudownego. Ogłoszenie z Aquaparku ujrzałam, i mało się ze szczęścia nie popłakałam. "Pomożemy Ci schudnąć"- pisali. To moja szansa - ostatnia na szali. Kto mi potrafi mądrze doradzić? I z tyciem sobie poradzić? Tylko Wy mi pomożecie, i w ćwiczeniach i w diecie. Dam z siebie wszystko - obiecuje! Nikt z nas tego nie pożałuje! Jestem gotowa na wszystkie katusze. Chcę przez to przejść - muszę! Te 3 miesiące to początek drogi. Czeka mnie nowe życie i koniec trwogi. Krótka bluzka i spodenki, już nie będą wywoływać udręki. Wreszcie uśmiech na mej twarzy zagości, bez lęku i stresu będę mogła pójść w gości. To moje jedyne marzenie, czekające wiele lat na spełnienie!

Długo zastanawiałam się, czy powinnam się zgłosić, jednak wiem, że taka szansa się już nie powtórzy. Próbowałam już wielu rzeczy: ćwiczeń w domu, kupiłam u Was karnet, wykupiłam dietę, ale sama nie potrafię sobie poradzić. Potrzebuje osoby, która mnie poprowadzi, która pokaże, co i jak. Wiem, że te 3 miesiące to początek i na tym, w moim przypadku, się nie skończy. Nie chcę tylko schudnąć, ale chcę zmienić swoje życie. Nie chcę omijać ludzi, płakać i codziennie budzić się z wielkimi wyrzutami sumienia. Wiem, że uda mi się to z Waszą, profesjonalną pomocą. Nie potrzebuję basenu, saun i tych masaży - mogę z tego zrezygnować. Pamiętam, jak poszłam na pierwsze zajęcia u Was do pani Anety, matko, co to było! Zakwasów nie zapomnę do końca życia. Czwartek, 17 - Mocne nogi, pośladki. Odstawałam z grupy, nie miałam już siły, a wtedy pani Aneta mówiła "Nie poddawaj się, walcz, dasz rade". Właśnie tego potrzebuję, żeby zmienić swoje życie. Mam 21 lat, a czuje się jak staruszka. Wstydzę się gdziekolwiek wyjść, nie mam pewności siebie w ogóle. Każdy mówi co innego: śniadanie B+T, inni, że lepiej węgle, a ja sama nie wiem, co myśleć. Ale dojść już narzekania!

Przesyłam kilka zdjęć. Mam nadzieję, że w tej sukience będę kiedyś wyglądała tak, jak sobie wymarzyłam w dniu, w którym ją kupiłam...


Szerokie wsparcie dla osób, które zdecydowały się poddać przemianie, zaoferowała nowo powstała Klinika Medycyny Estetycznej „BEAUTY SKIN” mieszcząca się w Galerii Słonecznej w Radomiu, poprzez udostępnienie zabiegów wspomagających odchudzanie dla osób, które biorą udział w programie.

Zabiegi zastosowane na naszych uczestnikach to m.in. endermologia LPG oraz fala akustyczna Storz Medical. Cellulit stał się poważnym problemem w społeczeństwie, a co za tym idzie, wywiera duży wpływ na jakość i radość życia. „Leczenie Falami Akustycznymi” to nowoczesna, niezwykle skuteczna metoda, polegająca na oddziaływaniu na dotknięte cellulitem części ciała falami dźwiękowymi. Tę innowacyjną metodę wybiera coraz więcej kobiet, stawiających na profilaktykę, by zapobiegać powstawaniu cellulitu lub by wyeliminować już widoczne zmiany na skórze. W wielu przypadkach, efekty są widoczne i wyczuwalne, a także mierzalne, już po 4 do 6 sesji, czyli w ciągu 2 do 4 tygodni. Zadaniem zabiegów na ciało jest: wygładzanie, ujędrnianie oraz modelowanie sylwetki.


Na zakończenie Programu Metamorfoz

Planujemy galę, która odbędzie się 1 lipca w Galerii Słonecznej. Zaprezentujemy tam efekty przemiany naszych uczestników. Dodatkowo przejdą oni w tym dniu Metamorfozę ze stylistką, która pokaże im sposoby na ukrycie defektów figury, modę dla trudnych sylwetek oraz triki urodowe. Dzięki temu nasi uczestnicy odnajdą swój styl, zmienią wizerunek, ale przede wszystkim dobrze poczują się we własnym ciele, a to jest nasz cel.


Szczegóły dotyczące programu, a także bieżące video oraz fotorelacja z treningów dostępna jest na fanpage’u Aquapark Radom na Facebook’u, a także na tym wydarzeniu:


https://www.facebook.com/events/1703763133242931/?active_tab=highlights


Zachęcamy do dołączenia do wydarzenia i obserwowania naszego fanpage’a.